Pershing Za bossa mafii pruszkowskiej uważa się Andrzeja K. pseudonim Pershing. Ten człowiek nie wyróżniał się w gangu niespotykanie duża brutalnością czy tez bardziej wyraźnym niż u innych brakiem skrupułów. Był on po prostu szefem okolicznej watahy ludzi z Pruszkowa, która później przeistoczyła się w tak duża organizacje. Pershing jest znany z miłości do boksu i do walk toczonych w tamtych okresie przez Andrzeja Gołotę. Był on w stanie postawić kwotę rzędu kilkuset tysięcy dolarów na zwycięstwo Andrzeja, jednak nawet po przegranej tak ogromnej sumy pieniędzy potrafili Gołocie wybaczyć. Zginął niespodziewanie, w pobliżu swojego ulubionego stoku w Zakopanem - Szymoszkowej. Został zastrzelony prawdopodobnie seria z karabinu maszynowego podczas wsiadania do swojej limuzyny. Wiele osób uważa to morderstwo do dziś za skutek wojny gangów. Inni twierdza, ze został on wyeliminowany przez jednego z członków swojej grupy, który chciał objąć po nim władze. Członkowie gangu nie mogli mieć jednak do Pershinga zastrzeżeń w rządzeniu, gdyż słynął on z życzliwości i przychylności wszelkim członkom grupy.

spawanie imprezy integracyjne poznań Mafia w Polsce .