Dziad W Wołominie przywództwo w grupie przestępczej sprawował według większości obserwatorów Henryk N. Jest to jeden z braci, którzy mieli Duzy wpływ na rozwój w grupie wołomińskiej. Zajmowali się oni przede wszystkim rożnego rodzaju przemytami. Przemycali zarówno spirytus jak i narkotyki. Ich działalność pociągnęła jednak za sobą zdecydowanie więcej morderstw niż w przypadku grupy pruszkowskiej. Obecnie Dziad zmarł w wiezieniu po tym jak został osadzony za domniemane przywództwo w grupie zbrojnej i zorganizowanej grupie przestępczej. Nie udowodniono mu jednak wielu zarzutów, miedz innymi nie udowodniono mu żadnego morderstwa ani handlu narkotykami. Bark Henryka zginął śmiercią tragiczna w skutek ataku grupy pruszkowskiej. Sam jednak prowokował wielokrotnie swoja śmierć poprzez częste ataki bombowe i z użyciem karabinów maszynowych na członków pruszkowskiej grupy przestępczej. Sam Henryk nie ma członkom grupy pruszkowskiej wiele do zarzucenia, gdyż jak sam twierdził jego brat zbyt się wychylał.

finanse ubezpieczenia katalog kosze sklepowe Mafia w Polsce .